Żyjemy w czasach wielkich i małych promocji. To właśnie promocje napędzają sprzedaż i przyciągają nowych klientów. Jest tak praktycznie prawie we wszystkich gałęziach handlu. Dlatego od czasu do czasu różne firmy decydują się na organizowanie okresowych promocji i wysprzedaży. To działo się w tej chwili w salonach jednego z popularnych w naszym kraju operatorów telefonii komórkowej i mobilnego internetu.
W ramach weekendowej promocji rozdawali smycze reklamowe na prawo i lewo. Jeden ze sprzedawców stał przed salonem i informował przechodniów prze megafon, że dziś wielka wysprzedaż i obniżka cen. Na szybach wisiały wielkie plakaty z czerwonymi napisami, iż takiej obniżki jeszcze w salonie nie było. Ludzie brali smycze i oglądali telefony oraz pytali o ceny abonamentu oraz o startery z kartami prepaid.
Już po dwóch godzinach wszystkie smycze z nadrukiem się rozeszły. Sprzedano także sporo telefonów. Kierownik salonu zaczął dzwonić i prosić o to, by przysłano mu nowe smycze i aparaty telefoniczne. Brakowało także ulotek reklamowych. Powiedziano mu, że nowych materiałów reklamowych i telefonów może się spodziewać dopiero za godzinę, gdyż w innych salonach sytuacja wygląda podobnie.